Skip to content
w
GRYOnline.pl

GRYOnline.pl

@gry-online.pl
http://www.gry-online.pl

Reviews

580
Po dwóch mocno rozczarowujących odsłonach Call of Duty potrzebowało pilnej reanimacji. Modern Warfare 4 próbuje odwrócić złą passę widowiskową kampanią, wracającą do korzeni serii, a nawet puszcza oka do ubisoftowego Far Cry'a 4.
Dariusz Matusiak — Oct 30, 2026
Hektolitry krwi, mocne sceny gore i BDSM – Clive Barker’s Hellraiser: Revival to nie jest gra dla wrażliwych ludzi. Ale pod warstwą makabry kryje się coś więcej niż szokowanie.
Dariusz Matusiak — Oct 16, 2026
Twórcy art of rally wracają z off-roadowym over the hill, w którym pastelowa oprawa i spokojna jazda mają być receptą na relaks.
Dariusz Matusiak — Oct 15, 2026
Planet Zoo 2? Ale ja mam „jedynkę” i dwadzieścia dodatków! Czy jakieś rybki i ptaszki są warte zainwestowania kolejnej małej fortuny i niezliczonego czasu?
Wanda Mysiak — Oct 14, 2026
Niezmiernie się cieszę, że Brothership powstał i mimo niezbyt imponującego początku nie żałuję ani chwili spędzonej z tym tytułem (może nie licząc opcjonalnej minigry w siatkówkę na pierwszym oceanie, ale temu cierpieniu sam jestem sobie winien). Zainteresowanym czytelnikom życzę zaś wesołej wycieczki do Concordii oraz jak najszybszego przepłynięcia pierwszego morza.
Filip "Drepag" Melzacki — Nov 04, 2024
W każdym razie zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję – może nie od razu, może po jednej albo dwóch obniżkach ceny (i łatkach) – ale zachęcam. Czeka na Was znakomicie wyreżyserowany interaktywny film, z wciągającą i niejednokrotnie zaskakującą fabułą, plejadą wyrazistych postaci, których losami szczerze się zatroskacie, oraz wyborną oprawą audiowizualną. Jeśli lubicie eksplorować i „maksować”, znajdziecie tu też sporo pobocznej zawartości do odkrycia (całość szacuję na minimum 15-20 godzin gry). Nie oczekujcie tylko stymulujących umysł zagadek, trudnych wyborów moralnych, „mózgotrzepu” ani ponownego spotkania z Chloe, a wszystko będzie dobrze.
Krzysztof Draug Mysiak — Oct 28, 2024
Chciałbym więcej gier AA takich jak MechWarrior 5: Clans – gier, których twórcy znają swoje ograniczenia oraz możliwości, nie pchają do swoich produkcji otwartego świata i eksplorowania jakiegoś huba z perspektywy TPP, tylko stawiają wszystko na to, co mogą zrobić na sto procent. Clans to najlepszy MechWarrior w historii marki pod względem fabuły, a od strony gameplayu podrasowane Mercenaries z o wiele fajniejszymi mapami i misjami. Producenci kart graficznych nie będą raczej dodawać tej pozycji jako benchmarku swoich GPU, a ona sama też pewnie nie przebije się do mainstreamu, ale dla fanów tego uniwersum jest jak Boże Narodzenie. Clans to właściwie ożywienie formuły Wing Commandera – zabawne, że marzenia fanów MechWarriora spełniły się przed wydaniem Squadronu 42 przez ekipę Chrisa Robertsa.
Adam Kusiak — Oct 16, 2024
Super Mario Party Jamboree urzekło mnie jak żadna gra z serii do tej pory. W zasadzie piszę tę recenzję w przerwie pomiędzy jedną a drugą planszą i już nie mogę się doczekać kolejnej. Jestem przekonany, że w dobie zaniku gier imprezowych Super Mario Party Jamboree będzie się wyróżniać i mam nadzieję, że zdobędzie popularność, na którą zasługuje.
Mikołaj Łaszkiewicz — Oct 15, 2024
Niedociągnięć, jak widzicie, jest sporo. Nie cały potencjał mechanik wykorzystano, kiksy techniczne też potrafią rozzłościć, a romansowanie z MMO zwyczajnie niepokoi (jeśli pójdzie za daleko, to pójdę sobie i ja – a PoE2 już wygląda zza rogu). Kampania ma swoje gorsze momenty, choć czasem ociera się też o wybitność. I tu następuje paradoks. Przy wszystkich tych problemach przez większość czasu grało mi się świetnie i nie żałowałem tych czterdziestu (może więcej) godzin spędzonych z kampanią i endgamem. Spora w tym zasługa ewolucji i usprawnień, które nabudowały się przez poprzednie sezony, ale Vessel of Hatred też dokłada sporo do pakietu. Wiem, że jak odsapnę od recenzji, będę grał znowu, może spiritbornem, a może inną klasą. Ale to ja.
Hubert Sosnowski — Oct 04, 2024
Echoes of Wisdom okazało się naprawdę fantastyczną grą, która w sprawny sposób zdołała przedefiniować formułę klasycznej, dwuwymiarowej „Zeldy”, czerpiąc jednocześnie inspiracje i sprawdzone elementy z poprzednich gier z cyklu. Choć zmiany te dostrzegą przede wszystkim wieloletni fani serii zaznajomieni z jej formułą, również całkowicie nowi gracze nie powinni poczuć się zawiedzeni, otrzymując produkcję pełną pomysłowych zagadek i znakomicie zaprojektowanych poziomów. Całość opakowana w przyjemną dla oka i ucha oprawę z pewnością zachęci niejednego gracza oczekującego oryginalnych rozwiązań, których próżno szukać gdzie indziej. Mam szczerą nadzieję, że Nintendo znajdzie w przyszłości dostatecznie dużo odwagi, by w podobny sposób zredefiniować którąś ze swoich innych serii.
Adam Celarek — Sep 25, 2024